Blog > Komentarze do wpisu
Serialowy przegląd tygodnia (6)

Nieco opóźniony, ale lepiej tak, niż wcale. Ponoć.

Desperate Housewives 6x16
Jeden z najlepszych odcinków serialu. Jak oni trzymają ten poziom, nie mam pojęcia. 40 minut wypełnione po brzegi humorem i akcją.

Wątek Gaby przebywającej przez jeden dzień z parką gejów naprawdę świetny. Postać pani Solis przeżywa w ogóle drugą młodość po zeszłorocznym przesunięciu akcji pięć lato do przodu. Zobaczenie jej bawiącej się na imprezie przypomniało mi czasy pierwszego sezonu. Tuc i Bob (ta dwójka homo) są niesamowici, śmiałem się za każdym razem jak pojawili się na ekranie.

Scavo zaś mieli problem z urodzinami córki. Nie wiem, jak można o czymś takim zapomnieć, choć jak się ma... ile oni mają właściwie dzieci? Sporo, w każdym razie.

Śmietanką epizodu była jak zwykle Julie Benz, tym razem pokazująca więcej, niż zwykle :). Żebyście widzieli minę osoby, która siedziała obok mnie w autobusie, kiedy oglądałem odcinek, podczas sceny snu Katherine, gdzie Julie (a właściwie Robin) paradowała w samym szlafroku i bieliźnie! Nie wiedziałem już, czy zasłaniać monitor, czy się po prostu śmiać. Wybrałem to drugie, a po chwili na szczęście Katherine się obudziła i moja współpasażerka odetchnęła z ulgą, że to jednak nie pornos.

How I Met Your Mother 5x16
Lubię odcinki z jakimiś teoriami, zasadami. Motyw ten pojawił się już w pierwszy sezonie i ostatnio wydawało mi się, że nieco o tym zapomniano. Bycie na czyimś haku jest całkiem niezłym pomysłem i muszę przyznać, że bardzo realistycznym. Często przecież marzymy o jednej osobie, a spotykamy się z inną. Samo życie.

Najmocniejszym punktem był jednak wątek najseksowniejszego zawodu. Barney rządzi, jak dowiedział się, że laska Teda jest farmaceutką (albo coś w tym stylu) i uderzył pięścią w stół to śmiałem się do rozpuku. Neil Patrick Harris jest nieziemski po prostu w tej roli.

Słabszą stroną za to była świnka morska (i Lily ćwicząca na jej). Jakoś w ogóle mnie to nie bawiło. Na plus trzeba zwliczyć powrót Scootera - miło widzieć stare twarze.

Aha, czy mruganie okiem Barneya to kolejny jego znak rozpoznawczy? Legendarność i zarąbistość nieco się już zużyła wg twórców (ale czy aby na pewno? ja tam za nią tęsknię!) i próbują ją zastąpić nową rzeczą. Dobry pomysł na odświeżenie serialu, jednak już konkretne mruganie nie bawi jak pierwszosezonowe hasła.

Chuck 3x08
Czy to tylko ja, czy ten serial staje się coraz lepszy? Ostatnio oglądam go całą ekipą (czyt. z 3 kumplami) i ich reakcje są podobne jak moja - dużo śmiechu i emocji, czyli dokładnie tak jak być powinno w tym serialu.

Postać Shawa jak dla mnie jest bardzo dobra, wiadomo że trzeba jakoś trzymać Sarę i Chucka osobno, a jest rozwiązaniem. I to bardzo dobrym, na dodatek. Wystarczy rzec, że Routh i scenarzyści tak ją kreują, że podczas seansu często padają hasła w stylu "zabieraj łapska od Sary", "ona należy do Chucka, ośle" :). To jeden z bohaterów, których kochamy nienawidzić.

Pozbyto się Kristin Kreuk, chyba na dobre. Pokazała się z o wiele lepszej strony, niż w Smallville. A jej postać zadanie spełniła, Bartowski już wie, co naprawdę (i do kogo czuje).

Ale to wszystko tylko otoczka. Jedynym aktorem w tym przedstawieniu był Zachary Levi, czyli właśnie Chuck. Naśladowanie płatnego zabójcy wyszło mu znakomicie, duże brawa, bo na pewno nie było to łatwe. Przy okazji wyszło na jaw, że Casey miał jakiś sekretny alias (tzn. zapewne miał ich wiele, ale o tym nie bardzi chciał rozmawiać), ciekawe, o co chodzi.

Two and a Half Men 7x16
Chelsea na dobre odchodzi? Nie żebym był jej jakimś fanem, ale w końcu chyba już od szóstego sezonu jest w serialu i nie wyglądało na to, żeby chciano się jej pozbyć. Ba, nawet nie zabierała za dużo humoru - tak jak to było w HIMYM, kiedy Robin i Barney się spiknęli.

The Big Bang Theory 3x16
Myślałem, że specjalnie nie pokazali jak nerdy zbierały autografy od Stana Lee, a jednak potem zawitał do serialu. Całkiem spoko odcinek.

Greek 3x16
Tradycyjny poziom. Można rzucić okiem w wolnej chwili, ale żeby się na to kina wybierać...

Lost 6x06
Niby cały czas dają odpowiedzi, tylko że wciąż nie wiadomo, o co chodzi. Sprytne :).

Cougar Town 1x16
Im więcej Laurie, tym lepiej. To zdecydowanie najlepsza żeńska postać w tym serialu :).

czwartek, 11 marca 2010, rydzussj

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/03/12 00:48:43
A mnie ostatnio Chuck już tak nie bawi jak w wcześniejszych sezonach, nie potrafię ostatnio wytrzymać całego odcinka :/
-
Gość: Lowrey24, dru129.multi-play.net.pl
2010/03/13 09:21:03
Ciekawe co napiszesz po 9 odcinku :-)
-
2010/03/14 03:53:57
Mam nadzieję iż przed końcem sezonu będę mógł sobie pluć w twarz.

A może to z innego powodu? Może mi to po prostu seriale się przejadły ?
-
2010/03/14 09:54:18
@Lowrey
Rzeczywiście, 9 odcinek był MOCNY. Przez duże M. I przez duże OCNY. :P

@Spex
Mam podobnie z niektórymi serialami i zastanawiam się jak w ogóle to kiedyś mogło mi się podobać.
polecane
supernatural
avalonscripts
smallville
supernatural
supernatural