Do tego przeglądu zwykle zabieram się cały tydzień i wieczniemi się nie chce. Mówię sobie, że nie napiszę nic, dopóki nie zrecenzuje pokrótce tych seriali i... tak powstają tygodniowe hiatusy na blogu. Zagadka rozwiązana.
Chuck 3x12
Mam takie wrażenie, że skrócenie tego sezonu (do 13 odcinków, te 6 kolejnych domówili jak scenariusze były już napisane) źle wpływa na serial. Niby wszystko jest pięknie, ładnie (i śmieszne), ale dzieje się za szybko. Nie ma żadnych lekkich epizodów, przy których można się wychilloutować (rozbraja mnie to słowo :D)... Wszystko jest mocno powiązane głównym wątkiem fabuły i wbrew pozorom nie jest to dobry pomysł. Dobrą taktykę stosują twórcy Supernatural - raz tzw. zapychacz, raz epizod z serialową mitologią. Dzięki temu całe napięcie związane z głównym wątkiem fabularnym rośnie stosunkowo powoli, ale nie da się go nie zauważyć. Tymczasem oglądając ten i poprzedni odcinek Chucka miałem wrażenie, że przegapiłem coś.
Co gorsze, relacje Chucka i Sary też wydają się takie jakieś naciągane... Przecież ta kobieta całuje się z dwoma facetami (i na obu jej zależy) w jednym odcinku! W dodatku ten pocałunek z Bartowskim nijak miał się do tego z 2x02 (prawdziwe mistrzostwo, polecam zobaczyć). Coś panu Levi i pani Strahovski się nie chciało... A szkoda. Na plus trzeba zaliczyć udany zwrot akcji z tym, że to Sara zabiła żonę Shawa - tego się nie spodziewałem zupełnie.
Gossip Girl 3x16
W sumie to nie pamiętam, co tam się działo. Choć nie ma się za bardzo czemu dziwić, biorąc pod uwagę, że robię 3 rzeczy na raz, a oprócz tego na laptopie puszczam Gossip Girl. Ale jaki serial, taka moja uwaga :). Poświęcę jednak notkę na tytuły odcinków tej produkcji. Parafrazy tytułów słynnych filmów to smakowite kąski dla koneserów tłumaczenia.
Greek 3x20
Prawdopodobnie już nie będę miał czasu na to. I w sumie jakoś nie żałuję, nie jest to serial zły, ale też nie angażuje emocjonalnie za bardzo.
90210 2x16
Czuję, że ten sezon będzie ostatnim oglądanym przeze mnie. Postacie się zaczynają wypalać, a znająć życie (a raczej The CW) można się jeszcze spodziewać 5 serii tej produkcji.
Lost 6x10
Czy coś w tym serialu się jeszcze wyjaśni? Jest w ogóle co wyjaśniać w ogóle? Poza tym po co Desmond się znalazłna wyspie... ale to znowu będzie powód typu "wyspa tego chciała" czy co tam sobie Widmore ubzdura.
Melrose Place 1x16
Nisko, niżej, najniżej, dno, Melrose Place.
V 1x06
Szkoda, że oglądalność taka niska, bo nawet przyjemnie się to ogląda. Tym razem nie było jakiegoś szokującego cliffa, no chyba że liczyć zęby Anny, ale one jakoś mnie nie wzruszają. Czekam na więcej Laury Vandervoort.
Cougar Town 1x19
Chyba twórcy zapomnieli, że to miała być komedia. Już drugi kiepski odcinek z rzędu.
FlashForward 1x14
Jeden z najlepszych odcinków tego serialu. W końcu coś się zaczyna dziać, dobrze napisany, pomysłowy scenariusz. No i do tego cliff, po którym opadła mi szczęka. Tak powinno być za każdym razem.
The Vampire Diaries 1x16
O ile cała fabuła zaczyna się robić nudna i płytka to spodobała mi się jedna rzecz - scena, w której wampirzyca wkłada palce w oczy Damonowi. To naprawdę zrobiło na mnie wrażenie. Że też The CW się zgodziło na pokazanie czegoś takiego.
Supernatural 5x16
Choć scenariusz jest świetny nie da się nie zauważyć, że ekipa oszczędza na efektach jak tylko się da. Wielka szkoda, że Kripke nie poszedł z tym pomysłem najpierw do SyFy, przynajmniej Apokalipsa wyglądałaby tak jak trzeba.
Smallville 9x15
Choć postać Silver Banshee iście tragiczna (i bynajmniej nie chodzi mi to o jej przeszłość) to i tak odcinek całkiem fajny. Można było się sporo pośmiać z rozmów Lois i Clarka, a także ich spotkania z Chloe i Oliverem.
Stargate Universe 1x11
Chciałoby się powiedzieć "w końcu". Po raz pierwszy jakaś akcja i od razu zatęskniłem za Gwiezdnymi Wrotami. Mniej paplania, więcej obcych i będzie dobrze.